Marzena

Imię i nazwisko
Marzena
Lokalizacja
WWW

  • Poniedziałek, 28 maja 2012

    • 20:20

      Co to praca robi z człowiekiem... Zacząć się uczyć do egzaminu na 2 (słownie: DWA!) tygodnie przed... :D

  • Czwartek, 24 maja 2012

    • 20:07

      Nic to, będę dalej tak samo robić, to co robię. I będę sobie nucić z uśmiechem " ... I love to make love to you, baby..." :D

    • 20:04

      Ciekawi mnie tylko, co by było, gdybym nagle zrobiła gwałtowny zwrot w drugą stronę. Ach, zobaczyć te miny - bezcenne. :)

    • 19:58

      Moja asertywna strona jest rozgrzana do czerwoności z powodu wysokiej aktywności...

    • 19:55

      Dlaczego bycie obowiązkowym i sumiennym powoduje, że wszyscy chcą zrzucić na Ciebie swoje obowiązki?

    • 19:53

      Dziś jest taki dzień, że chciałoby się zakrzyknąć: "P****, nie robię!"

  • Wtorek, 22 maja 2012

    • 07:23

      "Twoj mozg jest idealnie i seksownie zaokraglony :)." to sie nazywa komplement:)

  • Niedziela, 20 maja 2012

    • 22:18

      Love sobotnie shopping. Brakowało mi ich.

    • 22:17

      Trzeba zaplanować urlop. Na polecenie szefowej. No to gdzie jedziemy? :D

  • Niedziela, 6 maja 2012

    • 22:18

      Pijany prawdę Ci powie? :D Mocno "powalczony" pan mijając mnie wyznał koledze, który go transportował do domu: "ale piękna dziewczyna teraz szła..." :D

  • Sobota, 5 maja 2012

    • 16:48

      Misheard tygodnia - kim lub czym jest "łałund"? :D

  • Czwartek, 3 maja 2012

    • 19:44

      W sprawie "Koko Euro Spoko" - najlepszy komentarz: "Żeby na koniec nie okazało się że ta piosenka to nasz największy sukces na Euro." :D :D :D

  • Sobota, 28 kwietnia 2012

    • 22:27

      Złota myśl dnia: "Gdzie logistyków sześć, tam nic nie jest na czas." :D

  • Piątek, 27 kwietnia 2012

    • 22:34

      Jak się kocha, to się połyka. Książki, oczywiście. :D

    • 22:31

      "Wypiłem dziś tyle Coca-coli, że miałem więcej cukru we krwi niż krwi w krwi". :D

  • Poniedziałek, 23 kwietnia 2012

    • 20:54

      I teraz mogę z czystym sumieniem pochłaniać kolejne tomiszcza Camilli Läckberg

    • 20:48

      Z okazji Dnia Książki "popełniłam" dziś 8 stron pracy magisterskiej. :D

  • Niedziela, 22 kwietnia 2012

    • 21:26

      Się mi marzy... Filematologia w praktyce przy tym:

      ;)
  • Wtorek, 17 kwietnia 2012

    • 21:15

      Spotykanie starych, daaaaaaaawno niewidzianych znajomych - lubię to.

  • Czwartek, 12 kwietnia 2012

    • 11:50

      "No hablo español." Ależ, ależ, wręcz odwrotnie. :D

  • Poniedziałek, 9 kwietnia 2012

    • 12:39

      Projekt "Meet me at Barcelona" zakończony sukcesem. :D

  • Sobota, 31 marca 2012

    • 22:24

      To jeszcze nic! Jest dalszy ciąg: "Udało Ci się, widać, że bardzo Cię kocha."

    • 22:23

      Za to świat patrzy na nas, a i owszem. Ba, nawet pisemnie nas o tym zawiadamia! "Fajnie razem wyglądacie" :)

    • 22:22

      Stoimy sobie na przystanku, wtuleni w siebie, bo wali minigradem. Oczywiście na świat naokoło uwagi zbyt wiele nie zwracamy.

  • Czwartek, 29 marca 2012

    • 22:15

      ... and I pity any girl who isn't me tonight... ;)

  • Wtorek, 20 marca 2012

    • 13:40

      Mapa barcelońskiego metra - w małym palcu lewej ręki. :D :D :D

  • Środa, 14 marca 2012

    • 16:45

      Jeszcze tylko trochę i sama to odczuję :D

    • 15:58

      Mmmm, w Barcelonie 19 stopni i słonecznie :D

  • Niedziela, 11 marca 2012

    • 18:29

      Życie jest piękne. Ot co.

  • Czwartek, 8 marca 2012

    • 17:25

      Tym samym, nie żałuję żadnej z utraconych znajomości, rzeczy, itp. Po prostu zrobiły miejsce nowym. Lepszym.

    • 17:25

      Pozornie ważne rzeczy tracą na znaczeniu, inne zyskują. Cóż, równowaga musi zostać zachowana.

    • 17:21

      To całkiem zabawne - obserwować, jak zmienia się, w miarę upływu czasu, postrzeganie pewnych rzeczy.

    • 08:58

      Na marginesie, nie obchodzimy dziś Dnia Kobiety. ;) Zamiast tego mamy "Dzień premiery ME3". Me gusta. :)

    • 08:51

      Podsumowanie pierwszego roku - wyłącznie na plus! A niby się nie zdarza, że same zyski, żadnych strat. :D

  • Piątek, 2 marca 2012

    • 12:30

      Czarna rakieta poszła do samochodzikowego nieba. Chlip. ;(

  • Wtorek, 21 lutego 2012

    • 19:52

      LOVE być kobietą! W myślach jestem już w trakcie trzeciego podejścia do pakowania się na wyjazd. :D

  • Poniedziałek, 20 lutego 2012

    • 21:30

      LECIMY DO BARCELONY! :)

    • 21:30

      Dostałam informację, że nasze loty są potwierdzone. Tak więc, to już oficjalne...

  • Czwartek, 16 lutego 2012

    • 12:03

      Kolejny krok ku spełnieniu marzeń - poczyniony. :) Operacja płatność - dziś wieczorem. Emocje sięgają zenitu. :D

  • Środa, 15 lutego 2012

    • 17:48

      SMARTER już zrobiony, hahaha. Ech, te zboczenia, które się nabywa na studiach. :D Ten projekt jest przede wszystkim ekscytujący. :D

    • 17:47

      Inaczej - wykonać się da. Tylko w danym harmonogramie i budżecie czy się zmieścimy. :D

    • 17:46

      Aaa... spontanicznie rzuciłam pomysłem... teraz przeżywam, czy się to da wykonać.

    • 09:50

      W tym roku Srynki-Walentynki się nie odbyły. Chyba nie wypada obchodzić święta singla, kiedy jest się w związku, nie?

  • Niedziela, 12 lutego 2012

    • 22:14

      O, przepraszam - impreza obrodziła w drugi motyw przewodni: "Konstelacja Marzeny" :) No co poradzę, że lubię symetrię? :) :)

    • 22:03

      Impreza pożegnalna - hasło przewodnie: "Do zobaczenia w Barcelonie!" :D :D

    • 21:51

      Weekend w Pieninach -było bosko! Tego mi było trzeba :D

  • Czwartek, 9 lutego 2012

    • 19:45

      Och och. Mój komentarz na Facebooku dostał brawa. Aż się wzruszyłam. ;)

    • 16:10

      ...to jeszcze - nie mogę poznać dzisiaj moich włosów - są boskie! Po prostu dziś jest dzień Idealnej Fryzury. :D A może potrwa to trochę dłużej niż jeden dzień?

    • 16:09

      Cuda się dzieją takie, że aż muszę to odnotować. :) Nie dość, że po wczorajszej wizycie u fryzjera mam na głowie DOKŁADNIE to, co chciałam, to jeszcze...

    • 13:09

      Umilam sobie oczekiwanie wyobrażaniem naszej podróży do Barcelony. :D To dopiero będzie coś.

    • 13:08

      Dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności, wyjazd ulegnie wydłużeniu. :D Cudownie, już się doczekać nie umiem.